Jakość powietrza
Brak danych
Legenda
  Bardzo dobra
  Dobra
  Umiarkowana
  Brak danych
  Dostateczna
  Zła
  Bardzo zła
tabelka scrollowana
Czujniki GIOŚ NO2 CO O3 SO2
ul. Sienkiewicza   21.96   0   41.18   15.46
PM2.5 PM10
ul. Sienkiewicza   -   21.45
Czujniki o mniejszej dokładności:
ul. Kierpcówki 34 Kościelisko   6.27   8.61
Tatrzański Park Narodowy Zakopane   1.75   2.42
Wszystkie odczyty podawane są w µg/m3
Partner :
Czw. 21.03 07:00
Zachmurzenie
-3° / -7° lekkie zachmurzenie
Pt. 13:00
Słonecznie
10°
Sob. 13:00
Słonecznie
12°
Nd. 13:00
Słonecznie
11°
Pon. 13:00
Zachmurzenie
Oranment

Dolina Strążyska

Dolina strążyska

szlak:

Dolina Strążyska

dystans dystans: 2,4 km
czas przejścia czas przejścia: 1 godz.
różnica wzniesień różnica wzniesień: 226 m↗ 2m↘
najwyższy punkt: Siklawica 1129 m n.p.m.
szlak:

Dolina Strążyska, jedna z reglowych dolin tatrzańskich łatwo dostępna z centrum Zakopanego jest częstym celem spacerów turystów w każdym wieku. Do jej wylotu możemy dojechać własnym transportem (liczne parkingi, w tym autokarowy) albo skorzystać z komunikacji miejskiej. Dolina Strążyska jest doskonałym miejscem na niedługi, zimowy spacer pieszo lub na nartach.

Przy wejściu do Doliny Strążyskiej znajduje się budka, w której należy kupić bilet wstępu na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zaraz za nią stoją tablice informacyjno-edukacyjne TPN-u. Szlak początkowo biegnie niemal płaskim terenem. Po ok. 5 minutach mijamy stojącą na polanie Młyniska leśniczówkę. Wędrując dalej, docieramy w rejon skały Jelinka, skąd już niedaleko do Polany Strążyskiej. Przed nami lekkie, niezbyt uciążliwe podejście i naszym oczom ukazuje się potężna 600-metrowa północna ściana Giewontu. Po chwili witani przez głaz zwany Sfinksem wchodzimy na północny skraj Polany Strążyskiej. Tu czerwony szlak, którym wędrujemy, skręca w prawo i dalej przez Przełęcz w Grzybowcu biegnie w rejon Giewontu. W sezonie zimowym (od 1 grudnia do 15 maja) jego fragment od Przełęczy w Grzybowcu na Wyżnią Kondracką Przełęcz jest zamknięty. My jednak pozostajemy na dnie doliny i kierujemy się w stronę bufetu oraz drewnianych ław, na których można odpocząć. Po obfitych opadach śniegu ławy mogą być jednak częściowo lub całkowicie zasypane. Chcąc nieco przedłużyć wędrówkę, można pójść nieco dalej i żółtym szlakiem powędrować w kierunku zimą zamarzniętego wodospadu Siklawica.

Wracamy tą samą drogą.