Jakość powietrza
Dobra
Legenda
  Bardzo dobra
  Dobra
  Umiarkowana
  Brak danych
  Dostateczna
  Zła
  Bardzo zła
tabelka scrollowana
Czujniki GIOŚ NO2 CO O3 SO2
ul. Sienkiewicza   28.63   1097.32   44.09   22.68
PM2.5 PM10
ul. Sienkiewicza   -   49.43
Czujniki o mniejszej dokładności:
ul. Kierpcówki 34 Kościelisko   35.91   58.92
Tatrzański Park Narodowy Zakopane   10.05   14.04
Wszystkie odczyty podawane są w µg/m3
Partner :
Nd. 20.01 19:00
Zachmurzenie
-9° / -17° pochmurno z przejaśnieniami
Pon. 13:00
Słonecznie
-7°
Wt. 13:00
Słonecznie
-8°
Śr. 13:00
Zachmurzenie
-8°
Czw. 13:00
Zachmurzenie
-2°
Pt. 13:00
Śnieg
-3°
Oranment

Dolina Strążyska

Dolina strążyska

szlak:

Dolina Strążyska

dystans dystans: 2,4 km
czas przejścia czas przejścia: 1 godz.
różnica wzniesień różnica wzniesień: 226 m↗ 2m↘
najwyższy punkt: Siklawica 1129 m n.p.m.
szlak:

Dolina Strążyska, jedna z reglowych dolin tatrzańskich łatwo dostępna z centrum Zakopanego jest częstym celem spacerów turystów w każdym wieku. Do jej wylotu możemy dojechać własnym transportem (liczne parkingi, w tym autokarowy) albo skorzystać z komunikacji miejskiej. Dolina Strążyska jest doskonałym miejscem na niedługi, zimowy spacer pieszo lub na nartach.

Przy wejściu do Doliny Strążyskiej znajduje się budka, w której należy kupić bilet wstępu na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zaraz za nią stoją tablice informacyjno-edukacyjne TPN-u. Szlak początkowo biegnie niemal płaskim terenem. Po ok. 5 minutach mijamy stojącą na polanie Młyniska leśniczówkę. Wędrując dalej, docieramy w rejon skały Jelinka, skąd już niedaleko do Polany Strążyskiej. Przed nami lekkie, niezbyt uciążliwe podejście i naszym oczom ukazuje się potężna 600-metrowa północna ściana Giewontu. Po chwili witani przez głaz zwany Sfinksem wchodzimy na północny skraj Polany Strążyskiej. Tu czerwony szlak, którym wędrujemy, skręca w prawo i dalej przez Przełęcz w Grzybowcu biegnie w rejon Giewontu. W sezonie zimowym (od 1 grudnia do 15 maja) jego fragment od Przełęczy w Grzybowcu na Wyżnią Kondracką Przełęcz jest zamknięty. My jednak pozostajemy na dnie doliny i kierujemy się w stronę bufetu oraz drewnianych ław, na których można odpocząć. Po obfitych opadach śniegu ławy mogą być jednak częściowo lub całkowicie zasypane. Chcąc nieco przedłużyć wędrówkę, można pójść nieco dalej i żółtym szlakiem powędrować w kierunku zimą zamarzniętego wodospadu Siklawica.

Wracamy tą samą drogą.