Ikona wyboru języka Polski
Jakość powietrza
Stopień jakości powietrza Bardzo dobra
Legenda
  Bardzo dobra
  Dobra
  Umiarkowana
  Brak danych
  Dostateczna
  Zła
  Bardzo zła
tabelka scrollowana
Czujniki GIOŚ NO2 CO O3 SO2
ul. Sienkiewicza   -   -   -   -
- - - - PM2.5 PM10 - - - - - - - -
ul. Sienkiewicza   -   -
Czujniki o mniejszej dokładności:
Kamieniec   5.52   6.38
Józefa Piłsudskiego   3.1   3.72
Tytusa Chałubińskiego   2.2   2.65
Kuźnice   2.13   2.51
Szkoła Podstawowa w Kościelisku   0.42   0.49
Wszystkie odczyty podawane są w µg/m3
Partner: airly
Wt. 21.07 23:00
Zachmurzenie
10° / 9° zachmurzenie duże
Śr. 14:00
Deszczowo
14°
Czw. 14:00
Deszczowo
11°
Pt. 14:00
Deszczowo
Sob. 14:00
Zachmurzenie
19°
Nd. 14:00
Słonecznie
23°
Zdjęcie promujące Zakopane
Oranment

POMIĘDZY
Stanisław Cukier. Rzeźba

WYSTAWA „POMIĘDZY. Stanisław Cukier. Rzeźba”

8 czerwca 2026 – 10 października 2026

Rzeźbiarskie oeuvre Stanisława Cukra – kompozycje przestrzenne, małe formy rzeźbiarskie, medale – zajmuje osobne miejsce w historii sztuki polskiej XX i XXI wieku, tworząc własną, unikatową planetę. Mimo że artysta pozostaje w bliskich relacjach ze współczesną sztuką i kulturą, a także jest otwarty na rozmaitego typu bodźce, to konsekwentnie trwa przy elementarnych, wręcz fundamentalnych wątkach rzeźby: postać/figura, relief/obecność i jej przeczucie, dotyk/warsztat. Nie interesują go doraźne mody czy deklaracje artystyczne, nie czuje presji nieustannego redefiniowania języka swojej sztuki. Świadomie wybiera inną postawę, po prostu rzeźbi.

Kluczem do jego twórczości zdają się takie pojęcia jak droga, relacja, pamięć, intuicja i głęboka wiara. Tworzy postaci, które są w drodze: dziadka powracającego z Syberii, przypadkowo spotkanych ludzi – w górach, na szlaku, na ulicy, w pracowni, na wystawie, a także przyjaciół, rodzinę. Gdzieś na tej drodze zjawiają się kluczowe dla niego postaci z różnych porządków rzeczywistości: Adam Chmielowski, Edyta Stein, Jan Chrzciciel. Przedstawia je nie tylko w rzeźbach przestrzennych, lecz także w reliefach, czułych i delikatnych przekraczających granice materialności, ukazując nie do końca jasne relacje, niedopowiedziane sytuacje, gdyż najważniejszym tematem artysty jest i pozostaje człowiek. Autentyczny, bliski, obecny, a nie jego wyobrażenie. W jego rzeźbie figura nie jest pretekstem, lecz znakiem egzystencji, wręcz kategorią ontologiczną.

Już w latach osiemdziesiątych, na początku drogi artystycznej, Cukier rzeźbił stojące kobiety, zamyślone, uchwycone w drobnych, mimowolnych gestach. Gest ten stawał się znakiem obecności, konstytuował rzeźbiarski i egzystencjalny sens dzieła. W kolejnych dekadach ów gest znika, a postaci trwają, zatrzymane niczym w filmowym, momentalnym kadrze. Kompozycje konstruują niemal niedostrzegalne napięcia, kontrasty, pochylenie, delikatny balans bryły, subtelne przesunięcie osi ciała.Odwołują się do pamięci, do obrazu pod powiekami.

Funkcją pamięci jest portret, zarówno ten klasyczny – popiersie czy głowa – jak i ukazywany inaczej. Zapewne dlatego zajmuje szczególne miejsce w dziełach Cukra. Nie jest to jednak portret mimetyczny, podporządkowany zewnętrznemu podobieństwu. Artysta traktuje twarz jako zapis spotkania, jako ślad relacji między rzeźbiarzem a portretowanym. Portrety Antoniego Rząsy czy Tadeusza Brzozowskiego nie są wizerunkami w tradycyjnym sensie. To kondensacje pamięci, emocji, wspólnie spędzonego czasu, doświadczenia. Zewnętrzne podobieństwo nie jest istotne. Cukier jest świadomy, iż rzeźba nie konkuruje z fotografią. Pamięta i ujawnia.

Interesujący jest warsztat artysty, warsztat rzeźbiarza. Cukier stosuje klasyczne materiały takie jak wosk, brąz, drewno, niekiedy kamień. Modeluje w wosku, odlewa metodą traconego wosku, mistrzowsko operuje patyną – nie jest to tylko procedura techniczna, lecz część sensu dzieła. Wosk zachowuje pamięć dotyku, miękkość gestu, intymność formowania. Brąz nadaje temu gestowi trwałość. Przemiana materiału staje się niemal metaforą przejścia od chwili do trwania. Rzeźbi także w drewnie, które poznał dogłębnie w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem. Drewno wprowadza inny wymiar: organiczny, włókno, opór, naturalny rytm struktury.

To pozorne ograniczenie warsztatu inspiruje i uczy dyscypliny. Cukier bezwiednie wchodzi na japońską drogę prostoty, celowości, niedopowiedzenia, wybierając to, co konieczne. I rzeczywiście twórczość artysty można opisać jednym słowem: prostota. Nie jako uproszczenie, lecz jako efekt świadomego wyboru. Prostota osiągnięta w drodze odrzucenia wszystkiego, co zbędne. Jego rzeźby tkwiące w jakimś zawieszeniu, w formie jedynie zasugerowanej, gdzieś pomiędzy, czyli w przestrzeni między sztywnymi regułami, w miejscu, gdzie powstają nowe formy wyrazu, w miejscu najbardziej kreatywnym, w którym można odtworzyć relacje międzyludzkie, można negocjować tradycję, tożsamość, mówić o cierpieniu, pamięci i nadziei.

Patrząc na rzeźby Stanisława Cukra, wierzymy, iż posiadają one zdolność odsłaniania prawdy o człowieku i świecie poprzez formę. W tym sensie twórczość artysty można rozpatrywać w perspektywie, którą Auguste Rodin przeczuwał, utożsamiając rzeźbę z doświadczeniem Absolutu – Bóg Pierwszy Rzeźbiarz. Nie chodzi tu tylko o metaforę, lecz o przekonanie, że akt modelowania stanowi szczególny rodzaj poznania, gdzie materia staje się nośnikiem sensu, a forma śladem duchowej intensywności.


***

Tytuł wystawy Pomiędzy nie jest przypadkowy. Ta nowa, interesująca i dynamiczna kategoria estetyczna i kulturowa zdaje się w różnych aspektach dotykać istoty rzeźby Cukra, bo przecież definiuje przestrzeń, stan lub tożsamość leżącą na granicy, w zawieszeniu lub będącą pomostem między tradycyjnymi, binarnymi opozycjami (np. swój – obcy, kultura – natura, sztuka – życie), pozwalając opisać współczesny, zglobalizowany świat, w którym granice stają się płynne, a tożsamości coraz bardziej złożone i niejednoznaczne.

Akceptujemy wizję człowieka Stanisława Cukra bezwarunkowo, stając się, a może chcąc się stać jej częścią, gdyż jego mistrzowska, magiczna wręcz forma rzeźbiarska utrwala i ukazuje relacje międzyludzkie, oddając ich istotę.

Elementem niezbędnym do istnienia dzieła jest jego obecność w naszym życiu. My patrzymy na obraz i obraz patrzy nas.

Z perspektywy XXI wieku, rozwijających się nowych technik, sztuki AI rzeźby Stanisława Cukra nabierają nowych, głębszych znaczeń. Mimo że to trudna opowieść o nas samych ukazana oryginalnym językiem wizualnym, to chcemy być pomiędzy jego rzeźbami, być częścią jego świata.

Wystawa Pomiędzy. Stanisław Cukier. Rzeźba w Czerwonym Dworze – Centrum Kultury Rodzimej to pierwsza ekspozycja artysty w Zakopanem, jego rodzinnym mieście. Prezentacja nawiązuje do idei drogi, spotkania, bycia pomiędzy i u siebie.


Kurator wystawy: Dr hab. Anna Król, prof.. ASP w Krakowie
Zdjęcia prac: Paweł Murzyn
Katalog wystawy: https://zakopane-sklep.pl/wydawnictwa-ksiazkowe/ka...