Góralskie serca mocniej zabiły podczas lutowego Wieczoru w Czerwonym Dworze za sprawą jego bohatera – Andrzeja Krzeptowskiego Bohaca - potomka starego sabałowego rodu, doskonałego muzykanta, kierownika i instruktora zespołów góralskich, wychowawcy dzieci i młodzieży na Podhalu i w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Rozmowę o życiu i działalności Andrzeja Krzeptowskiego Bohaca prowadziła prof. dr hab. Anna Mlekodaj, prof. nadzwyczajny w Instytucie Nauk Humanistyczno-Społecznych i Turystyki Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Targu, absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, która naukowo zajmuje się literaturą i kulturą Podtatrza w aspekcie literaturoznawczym, językoznawczym, kulturowym, medioznawczym, a także edukacją w zakresie dziedzictwa kulturowego regionu.
Już przy wejściu witała licznie przybyłych gości muzyka złożona z zaprzyjaźnionych muzykantów, którzy swą obecnością uhonorowali kolegę i nauczyciela.
Rozmowę rozpoczęła prof. Anna Mlekodaj rozważaniem czym w swej istocie jest słowo „dziedzictwo”, skłaniając zebranych do refleksji. Później pojawiały się kolejne wątki – pochodzenia, nauki, wojska, wreszcie pracy. Od najmłodszych lat Andrzejowi towarzyszyła muzyka – w domu, szkole, podczas nauki w salezjańskiej szkole zawodowej w Oświęcimiu, w zespole góralskim by wreszcie dotrzeć z muzyką góralską na najważniejsze sceny w kraju. Andrzej Krzeptowski Bohac koncertował bowiem ze swym bratem Henrykiem i podhalańskimi muzykantami na wielu scenach, m.in. Filharmonii Narodowej w Warszawie, Teatrze Polskim w Warszawie, Teatrze Stefana Żeromskiego w Kielcach oraz Teatrze Starym w Krakowie. Poza tym prowadził pogadanki i prelekcje muzyczne w szkołach całej Polski.
Także na emigracji w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej poza pracą zajął się pracą z dziećmi i młodzieżą. W roku 2008 za swą działalność został uhonorowany Nagrodą im. Oskara Kolberga.
O działalności, pracy z młodzieżą, miłości do Podhala, upowszechnianiukultury góralskiej, opowiadano jeszcze długo, wspominano dawne czasy z humorem i łezką w oku. Dziękowali Andrzejowi Krzeptowskiemu Bohacowi m.in. Maciej Szostak – dyrektor Zakopiańskiego Centrum Kultury, ks. dr hab. Władysław Zarębczan, Helena Buńda – sekretarz w starostwie tatrzańskim, Jan Bukowski i Anna Bąk – prezesi Związku Podhalan w Zakopanem. Obecni byli m.in.Jan Smoleń – prezes Stowarzyszenia Lachów Sądeckich, Stanisław Gąsienica-Wawrytko - prezes oddziału Tatrzańskiego Stowarzyszenia Twórców Ludowych.
Tekst: Małgorzata Wnuk
Zdjęcia: Maciej Jonek