Jakość powietrza
Stopień jakości powietrza Dobra
Legenda
  Bardzo dobra
  Dobra
  Umiarkowana
  Brak danych
  Dostateczna
  Zła
  Bardzo zła
tabelka scrollowana
Czujniki GIOŚ NO2 CO O3 SO2
ul. Sienkiewicza   5.05   0   70.31   0
- - - - PM2.5 PM10 - - - - - - - -
ul. Sienkiewicza   -   4.24
Czujniki o mniejszej dokładności:
Kamieniec   6.55   8.21
Józefa Piłsudskiego   6.4   8.07
Tytusa Chałubińskiego   8.08   10.49
Zofii i Witolda Paryskich   13.07   16.81
Kuźnice   8.99   11.32
Szkoła Podstawowa w Kościelisku   0.39   0.51
Wszystkie odczyty podawane są w µg/m3
Partner: airly
Czw. 25.07 14:00
Deszczowo
16° / 8° słabe opady deszczu
Pt. 14:00
Zachmurzenie
20°
Sob. 14:00
Zachmurzenie
24°
Nd. 14:00
Zachmurzenie
24°
Pon. 14:00
Zachmurzenie
18°
Wt. 11:00
Słonecznie
18°
Zdjęcie promujące Zakopane

16 stycznia 2005 roku w Zakopanem odbyły się uroczystości upamiętniające 60. rocznicę wyzwolenia więźniów z więzienia przy ul. Nowotarskiej 37, zorganizowane przez Zakopiański Samorząd i Komitet Organizacyjny byłych Żołnierzy 12 Pułku Piechoty AK.

61 lat temu tego właśnie dnia o godzinie 18 pluton "Kurniawa" Oddziału Partyzanckiego "Chełm" pod dowództwem por. Tadeusza Studzińskiego "Kurzawy" dokonał rozbicia więzienia, rozbroił straż więzienną i uwolnił 35 aresztowanych członków konspiracji terenowej oraz 7 innych osób.

Akcja przebiegła bez jednego nawet wystrzału. Partyzanci zaskoczyli strażników, przecięli kabel telefoniczny i natychmiast wyprowadzili więźniów. Ryzykowali, gdyż w Zakopanem pełno było wówczas wycofujących się oddziałów niemieckich, a ulicą Nowotarską regularnie przechodziły patrole Wermachtu. Mimo to siedmiu partyzantów: Tadeusz Studziński "Kurzawa", Zbigniew Frankowicz "Puma", Stanisław Taczyński "Żbik", Stanisław Osiecki "Jelitko", Jędrzej Kulik "Góra", Henryk Pisarczyk "Koliba" oraz jeden cywil zdobyli więzienie, do którego po przesłuchaniach w "Palace" gestapo odsyłało niektórych więźniów. W akcji brał również udział najmłodszy w plutonie, czternastoletni Janek Popieluch "Koliber". W ręce AK-owców dostała się książka więzienna z nazwiskami przetrzymywanych na Nowotarskiej osób oraz wywiezionych stamtąd na roboty do Rzeszy. Książka ta stanowi niezwykle cenny dokument historyczny. Wraz z kluczami od więzienia została ona przekazana na ręce burmistrza Piotra Bąka przez Krzysztofa Studzińskiego, syna "Kurzawy" podczas uroczystej akademii.

Dziś udostępniamy tę księgę jako dowód bohaterstwa i poświecenia żołnierzy polskich, a także jako dokument, który służyć będzie wyjaśnieniu niejasnych dotąd losów Państwa bliskich, więźniów aresztu przy ul. Nowotarskiej.