Sto lat na fali! „Cztery Pory Roku” nadają z Kasprowego Wierchu
To nie była zwykła audycja. We wtorek, 14 kwietnia 2026 roku, radiowe studio przeniosło się na wysokość 1987 m n.p.m. Wszystko to w ramach obchodów stulecia Programu 1 Polskiego Radia. Dokładnie 18 kwietnia 1926 roku o godzinie 17.00 radiowa Jedynka rozpoczęła nadawanie, a dziś, wiek później, świętujemy ten jubileusz w jednym z najbardziej spektakularnych miejsc w Polsce – na szczycie Kasprowego Wierchu.
Program poprowadził niezawodny Roman Czejarek, któremu towarzyszył gość specjalny i współprowadzący – Krzysztof Trebunia-Tutka.
„To jest moja góra dzieciństwa. Z okien domu rodzinnego widziałem Kasprowy i kochałem go na obrazach mojego ojca” – wspominał muzyk, wprowadzając słuchaczy w magiczny klimat Tatr.
Historia wykuta w skale i technologii
Kasprowy Wierch to nie tylko przyroda, to także pomnik ludzkiej determinacji. Podczas audycji Marian Szewczyk, dyrektor z PKL, przypomniał burzliwe początki budowy kolejki linowej, która niedawno obchodziła swoje 90-lecie. Choć w 1935 roku wielu wątpiło w ten projekt, ponad tysiąc robotników z całego kraju dokonało niemożliwego w zaledwie kilka miesięcy.
Oprócz technologii, na szczycie króluje pogoda. Michał Trzebunia z Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego IMGW-PIB podkreślił, że zjawiska na tej wysokości przebiegają znacznie dynamiczniej niż w dolinach, co czyni pracę meteorologa ciągłym wyzwaniem.
Bezpieczeństwo i przyroda: Tatry pod lupą
Goście audycji przybliżyli słuchaczom różne oblicza gór:
- Bezpieczeństwo: Ratownik TOPR, Stanisław Styrczula, opowiedział o codziennej służbie i dyżurach narciarskich, dbaniu o warunki na trasach oraz gotowości do pomocy w każdych warunkach.
- Ochrona przyrody: Leśniczy TPN, Marcin Strączek-Helios oraz przewodnik tatrzański Wojciech Gaździak zwrócili uwagę na unikalną faunę. Dowiedzieliśmy się, że w Tatrach żyje zaledwie ok. 50 cietrzewi – gatunku skrajnie zagrożonego, który właśnie teraz rozpoczyna swoje widowiskowe toki.
Kultura, tradycja i... styl retro
Nie zabrakło akcentów humorystycznych i kulinarnych. Łukasz Stoch z Retro Ski Team Ząb opowiedział o dawnej modzie narciarskiej – czasach, gdy na stoku królowały pompy, marynarki, a nawet suknie. Z kolei Andrzej Gąsienica-Makowski przypomniał o nadchodzącym wiosennym redyku i o tym, jak rozpoznać prawdziwego, certyfikowanego oscypka, by nie dać się nabrać na „podróbki”.
Finałem tego wyjątkowego przedpołudnia był występ zespołu Trebunie-Tutki. Akustyczne brzmienie utworu „Redyk” na wysokości niemal dwóch tysięcy metrów było idealnym zwieńczeniem radiowego święta na szczycie.
Czy mieli Państwo okazję posłuchać tego wyjątkowego koncertu na żywo, czy może planują Państwo odwiedzić Kasprowy Wierch jeszcze tej wiosny?
Tekst i zdjęcia: WG
(APM)
