Jakość powietrza
Brak danych
Legenda
  Bardzo dobra
  Dobra
  Umiarkowana
  Brak danych
  Dostateczna
  Zła
  Bardzo zła
tabelka scrollowana
Czujniki GIOŚ NO2 CO O3 SO2
ul. Sienkiewicza   -   -   -   -
- - - - PM2.5 PM10 - - - - - - - -
ul. Sienkiewicza   -   -
Czujniki o mniejszej dokładności:
Kamieniec   36.54   46.37
Józefa Piłsudskiego   12.1   14.71
Tytusa Chałubińskiego   9.2   11.04
Kuźnice   12.19   14.37
Szkoła Podstawowa w Kościelisku   3.83   4.28
Wszystkie odczyty podawane są w µg/m3
Partner: airly
Wt. 06.10 02:00
Zachmurzenie
6° / 5° pochmurnie
Śr. 14:00
Zachmurzenie
16°
Czw. 14:00
Zachmurzenie
17°
Pt. 14:00
Zachmurzenie
9°
Sob. 14:00
Słonecznie
14°
Zdjęcie promujące Zakopane

„Wieczory w Czerwonym Dworze” – spotkanie ze św. Bratem Albertem Chmielowskim

Historia św. Brata Alberta Chmielowskiego, jego niezwykła droga od artysty i powstańca do człowieka całkowicie oddanego potrzebującym oraz refleksja nad znaczeniem miłości i służby drugiemu człowiekowi były tematem październikowego „Wieczoru w Czerwonym Dworze”. Spotkanie odbyło się 5 października w Centrum Kultury Rodzimej.


Październikowy wieczór zgromadził w Czerwonym Dworze licznych gości. Tym razem uczestnicy mieli okazję bliżej poznać postać św. Brata Alberta – człowieka o niezwykłym życiorysie, którego droga prowadziła od świata sztuki i doświadczeń powstania styczniowego do całkowitego poświęcenia się ludziom ubogim i bezdomnym.

Początek nowego etapu w Czerwonym Dworze

Spotkanie rozpoczęło się od ważnego momentu dla Centrum Kultury Rodzimej. Małgorzata Wnuk przekazała kierownictwo Czerwonego Dworu Marii Frączystej, która objęła funkcję kierownika tego wyjątkowego miejsca.

Zmiana ta nie oznacza jednak rozstania z panią Małgorzatą. Nadal pozostaje ona związana z Centrum Kultury Rodzimej i będzie wspierać Marię Frączystą w dalszej pracy. To początek kolejnego etapu działalności Czerwonego Dworu, który pozostaje miejscem spotkań z kulturą, historią i dziedzictwem Zakopanego i Podhala.

Gościem spotkania była Siostra Teresa Pawlak ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim. Jej obecność miała szczególny, podhalański wymiar. Siostra Teresa jest Orawianką, pochodzi z Zubrzycy Górnej, a od 1999 roku należy do Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim.

Na co dzień pracuje przede wszystkim z osobami w kryzysie bezdomności oraz osobami uzależnionymi. Jej opowieść o św. Bracie Albercie była więc nie tylko przedstawieniem jego biografii, ale także świadectwem tego, jak jego idea służby drugiemu człowiekowi jest realizowana współcześnie.

Siostra Teresa przybliżyła kolejne etapy życia Adama Chmielowskiego – utalentowanego malarza, uczestnika powstania styczniowego i człowieka, który doświadczył walki, cierpienia oraz wielu życiowych przemian. Z czasem zdecydował się porzucić dotychczasowe życie i całkowicie poświęcić ludziom ubogim i bezdomnym.

Historia św. Brata Alberta stała się podczas spotkania punktem wyjścia do szerszej refleksji. Mówiono o tym, jak ważne jest dostrzeganie drugiego człowieka, szczególnie tego, który znalazł się na marginesie społeczeństwa.

Brat Albert potrafił całkowicie zmienić swoje życie. Zrezygnował z kariery artystycznej i wybrał drogę, na której najważniejszy stał się drugi człowiek. Z jego duchowości wyrosły Zgromadzenie Braci Albertynów oraz Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim, które kontynuują jego dzieło.

Ważnym elementem spotkania były również związki św. Brata Alberta z Zakopanem. Dzięki temu historia przedstawiana przez Siostrę Teresę nabrała dla zgromadzonych szczególnego, lokalnego wymiaru.

Październikowe spotkanie w Czerwonym Dworze było czymś więcej niż lekcją historii. Opowieść o św. Bracie Albercie przypomniała o prostych, ale ważnych wartościach – miłości, obecności, szacunku i odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Każdy z uczestników mógł odnaleźć w tej historii własną refleksję. Bo choć od czasów Brata Alberta minęło wiele lat, pytania o to, jak traktujemy innych, czy potrafimy zauważyć człowieka potrzebującego i czy jesteśmy gotowi poświęcić mu swój czas, pozostają aktualne.

Dziękujemy Siostrze Teresie Pawlak za spotkanie i opowieść o człowieku, którego życie nadal inspiruje do czynienia dobra, a wszystkim uczestnikom za obecność i wspólnie spędzony wieczór.

„Wieczory w Czerwonym Dworze” pozostają przestrzenią spotkań, rozmów i poznawania ludzi oraz historii, które są ważną częścią dziedzictwa Zakopanego i Podhala.